Wpisy z tagiem: karma
niedziela, 02 października 2011
Pytanie, czemu mi się dzieje, jak się dzieje, jest stare jak dzieje ludzkości. Jeśli już jeden lub dwa etapy życia masz za sobą i przyglądasz się im uważnie, na pewno dostrzeżesz, że nie wszystkiego, co się wydarzyło, chciałeś, nie na wszystko dawałeś zgodę, nie wszystko wybierałeś, a jednak się stało. Kiedy jedna z dróg wyprowadziła cię w pole, obierasz inną, zdawałoby się nawet radykalnie inną, a po czasie okazuje się, że lądujesz na tym samym polu. I wtedy przychodzi ci do głowy myśl, że być może w twój los jest wpisane z góry przeznaczenie, karma, fatum? Że być może kryje się w tym jakiś ukryty sens, nieodgadniona ludzką myślą boska przyczyna? No bo niby dlaczego przytrafiają ci się te wszystkie rzeczy, o których chciałbyś zapomnieć i uciec od nich i zacząć inne, lepsze życie? A ja myślę, że robisz to sobie sam. Robisz to, co robisz, bo inny nie będziesz. Owszem, można zmienić detale, ale na zasadnicze pytania i wyzwania odpowiesz zawsze w ten sam sposób. Inaczej nie byłbyś sobą. Ja już wiem o sobie tyle, że jeśli usłyszę z jednej strony zachęcający głos mężczyzny, a z drugiej płaczące dziecko, zawsze pójdę w kierunku płaczu i jest to mój wybór, choć bardzo chciałabym wierzyć, że to karma, przeznaczenie, los zadecydował. A co ty wiesz o sobie? Jakich wyborów dokonujesz? I jeszcze jedno. To, że jakaś droga prowadzi w pole, wcale nie oznacza katastrofy. Pole w sumie to nie najgorsza opcja :) |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CHĘTNIE CZYTAM
MOJE INNE BLOGI
ZAJRZYJ TU - NAPRAWDĘ WARTO
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||