Wpisy z tagiem: święta
piątek, 09 grudnia 2011
Ta przedświąteczna pora roku kojarzy mi się nieodłącznie z wronami, przylatującymi do miast na zimowe żerowanie. Wiadomo: gdy nadlatują wrony, już niedługo przyjdzie mróz. Ta pora roku kojarzy mi się także z uaktywnieniem i zintensyfikowaniem wcale nie radosnych nastrojów moich pacjentów. Święta, a potem Sylwester, to czas, kiedy powinniśmy być obowiązkowo szczęśliwi i spełnieni. To taki czas dla rodziny i partnera. Czas świętowania i dobrego nastroju po całym roku trudności i wysiłku. I wszystko jest dobrze, jeśli się ma kochającą rodzinę i równie kochającego partnera. A jeśli nie? To, czego nie widać wyraźnie w normalnym, poza świątecznym czasie, skupia się jak w soczewce, w takim właśnie okresie. Bo przecież w wigilię wszyscy dzielą się opłatkiem z życzliwymi, bliskimi ludźmi. Bo przecież wszyscy w sylwestrową noc cieszą się z nastania nowego roku w gronie przyjaciół, u boku kochającego partnera. Jeśli tego nie masz, jeśli nie jesteś jak ci wszyscy, czujesz się dotkliwie samotny i nieszczęśliwy. Inny, gorszy, pominięty, odrzucony. Sęk w tym, że wszyscy, to określenie mocno przereklamowane, przez reklamę właśnie. I media. Scenki z hipermarketów, gdzie radosne rodziny robią radosne zakupy, żeby potem radośnie dzielić się prezentami pod radosną choinką, u wielu, naprawdę wielu, są źródłem frustracji i smutku. Rodziny są jakie są, partnerzy bywają lub nie, a jeśli nawet, to często nie tylko nie wyśnieni, lecz wręcz przypadkowi, bo tego dnia trzeba koniecznie kogoś mieć. I wigilia i Nowy Rok to tylko umowne daty w kalendarzu, a nie egzamin z udanego życia. Wcale nie muszą być idealne i w większości przypadków nie są, tak jak nie są idealne nasze rodziny, partnerzy i my sami w końcu. Jest czas dla prezentów, opłatka i choinki, ale i czas dla czarnych wron, usiłujących przeżyć zimę.
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CHĘTNIE CZYTAM
MOJE INNE BLOGI
ZAJRZYJ TU - NAPRAWDĘ WARTO
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||