Jeśli dzieje się tak, jak w tytule notki, pojawia się zmęczenie. To nie słabość organizmu - to jego siła. Biologiczna struktura twojego ja, daje ci wyraźny sygnał, że pora na odpoczynek, w przeciwnym razie może dojść do wyczerpania baterii lub choćby niekontrolowanego spięcia lub niewydolności.
Zmęczenie to nie tylko pogorszenie się kondycji fizycznej. Przejawia się także min. trudnością koncentracji uwagi i obniżonym nastrojem. Co ciekawe, szybciej zregenerujesz niedobory fizyczne, niż psychiczne.
Zanim więc nie odpoczniesz, nie podejmuj żadnych ważnych decyzji i zobowiązań - łatwo wtedy popełnić błąd. Przede wszystkim jednak pamiętaj, że świat tylko chwilowo jest taki szary i beznadziejny. Podaruj sobie dla odmiany czas, kiedy jest mało, wolno i łatwo, a znów nabierze barw.
I proszę, proszę...nie mów, że to niemożliwe, że nie możesz, że coś tam jest ważniejsze. Mentalnie może i tak, ale nie jesteś wyłącznie mentalnym bytem. Nie wygrasz z biologią. Lepiej więc wyhamować w sposób kontrolowany, niż wpaść w poślizg i dachować, czyż nie?